marcin kaminski Ładowanie

Kiedy notariusz przyjdzie do nas

niemieckie prawo pracy dla polaków

Generalnie zgodnie z obowiązującymi przepisami oraz praktyką wszelkie czynności podejmowane przez notariusza powinny odbywać się w jego kancelarii. Oznacza to, że umawiamy się na wizytę, przychodzimy we wskazanym terminie i wówczas odbywa się cała procedura. Ma to swoje uzasadnienie, albowiem w takim układzie wszystkie kluczowe dokumenty są cały czas na miejscu. Nie ma konieczności ich przewożenia, z czym wiąże się pewne ryzyko – zwłaszcza gdy stawką są istotne sprawy majątkowe i przepływy finansowe opiewające na znaczne sumy. W interesie wszystkich jest, by sprawy nie wychodziły poza kancelarię. Profesjonalnie prowadzona kancelaria notarialna, która obsługuje intratne transakcje powinna zainwestować w ochronę.

Miejmy bowiem na uwadze fakt, że notariusz w swoich pomieszczeniach prowadzi bardzo swoisty depozyt. To on przechowuje dokumenty, od których wiele zależy. Po upływie określonego czasu zebrane akty notarialne są przekazywane do archiwum sądowego – prowadzonego przy sądzie obsługującym na przykład księgi wieczyste danej nieruchomości. W bardzo wąskim zakresie sytuacji notariusz może pojawić się w innym miejscu, na przykład w czyimś prywatnym domu lub szpitalu. Tam dokona czynności analogicznych do tych, jakich podjąłby się będąc w swojej kancelarii. Dzieje się tak na przykład wtedy, gdy klient lub jedna z zainteresowanych stron jest obłożnie chora lub hospitalizowana i nie ma fizycznej możliwości przemieszczania się.

W takim układzie w drodze wyjątku akt notarialny można spisać na zewnątrz kancelarii.